W końcu udało mi się pozbyć tego denerwującego komunikatu na dysku C pozostało Ci mniej niż 200MB. A czemu tylko 200MB? Bo google wybrał sobie mój dysk C (najmniejszy) jako świetne miejsce do trzymania biblioteki picasy, nowych i starych wersji google chrome. A wszystko to waży więcej niż 1GB. Jeśli używacie Chromium to też będziecie zadowolenie, bo coś pozmieniali ze źródłami i już tylko jeden Chromium Updater działa jak należy.
Do rzeczy. Korzystając z wbudowanej opcji windowsa linkujemy katalog w inne miejsce. Innymi słowy wchodząc np. w C:\Programy\Gry zostaniemy przeniesieni do D:\Gry. Instalując grę w C:\Programy\Gry zostanie ona zainstalowana na dysku D. W przypadku gry nie jest to wielkie udogodnienie, gdyż w grach możemy podać ścieżkę instalacji. W przypadku produktów Google (i nowego Chromium) opcja jest mega przydatna. Jak to zrobić:
W lini komend pisujemy cmd.exe. W konsoli, korzystając z programu mklink, wpisujemy:
mklink /J "c:\Users\Lipton\AppData\Local\Google" "G:\Program Files\Google"
Gdzie Lipton to nazwa użytkownika.
Powinniśmy zobaczyć:
Junction created for c:\Users\Lipton\AppData\Local\Google <<===>> G:\Program Files\Google
W przypadku Chromium działamy tak samo, podmieniając jedynie napis Google napisem Chromium :)
wtorek, 28 grudnia 2010
czwartek, 9 grudnia 2010
Odzyskiwanie danych z dysku zewnętrznego
Niedawno bardzo chytrze skasowałem sobie ok 20gb danych, głównie filmów, z dysku zewnętrznego. Pomyślałem trudno się mówi, zaraz odzyskam. Odpaliłem sprawdzonego i do tej pory nie zawodnego EasyRecovery firmy OnTrack. Wybrałem dysk, a on sypną błędami i się wyłączył. Dziwne, trudno, jeszcze raz. To samo. Czas na Back2Life. Wszystkie partycje mogę odzyskać tylko nie zewnętrzną (podobny problem do EasyRecovery). Czas na pomocną rękę Googla. Odnalazłem stronę, zacząłem po kolei ściągać, instalować i testować programy do odzyskiwania danych. Jeden po drugim odpadał nie mogąc odczytać dysku zewnętrznego. Powoli zacząłem przyzwyczajać się do utraty danych... Wtedy z pomocą przyszedł FileRestorePlus! Z małymi przycięciami, ale odczytał pliki z dysku. Odzyskiwanie też szło mu całkiem nieźle, gdyby nie fakt, że nie potrafił odzyskać plików powyżej 4gb. Jednak to nie stanowiło problemu, bo przynajmniej dowiedziałem się, które pliki muszę ściągnąć ponownie, reszta bez szwanku. Układ folderów, podfolderów i plików nienaruszony.
Przyczyną niemożności odczytania urządzenia przez resztę programów był błąd MBR. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale scan disc niczego nie znajduje, dysk po podłączeniu działa normalnie, a programy do odzyskiwania danych cały czas mają z tym problem.
FileRestorePlus - you saved me :)
Przyczyną niemożności odczytania urządzenia przez resztę programów był błąd MBR. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale scan disc niczego nie znajduje, dysk po podłączeniu działa normalnie, a programy do odzyskiwania danych cały czas mają z tym problem.
FileRestorePlus - you saved me :)
wtorek, 23 listopada 2010
A tak odinstalowałem Office 2010 Beta
W sieci jest dużo śmieci.
Tu program od producenta (M$) to usunięcia offica 2010 beta, który sam odmawia takiej funkcjonalności: http://support.microsoft.com/kb/290301
Tu program od producenta (M$) to usunięcia offica 2010 beta, który sam odmawia takiej funkcjonalności: http://support.microsoft.com/kb/290301
niedziela, 14 listopada 2010
Restart drukowania
Malo osób wie, że jest możliwość zrestartowania bufora wydruku (części odpowiedzialnej za drukowanie) poprzez 2 proste komendy:
net stop spooler
net start spooler
po wpisaniu tego w uruchom albo linię komend bufor zostanie wyczyszczony, a tym samym nasze drukowanie powinno ruszyć dalej :)
net stop spooler
net start spooler
po wpisaniu tego w uruchom albo linię komend bufor zostanie wyczyszczony, a tym samym nasze drukowanie powinno ruszyć dalej :)
poniedziałek, 11 października 2010
Play online: połączenie zostało zakończone
Play online przestał działać? W ogóle nie chce zacząć działać? Sprawdź czy masz uruchomione usługi:
połączenie sieciowe;
rozpoznawanie lokalizacji w sieci (NLA);
menadżer połączeń usługi dostęp zdalny;
stacja robocza;
telefonia.
Aby wejść w usługi: panel sterowania -> narzędzia administracyjne -> usługi.
Albo: windows + R -> services.msc
Done - jesteśmy z siebie dumni ;-)
połączenie sieciowe;
rozpoznawanie lokalizacji w sieci (NLA);
menadżer połączeń usługi dostęp zdalny;
stacja robocza;
telefonia.
Aby wejść w usługi: panel sterowania -> narzędzia administracyjne -> usługi.
Albo: windows + R -> services.msc
Done - jesteśmy z siebie dumni ;-)
Konwertowanie vcf.
Konwertowanie vcf na pojedyncze vcf, szczególnie przydatne przy przenoszeniu kontaktów z sony ericssona na samsunga. W moim przypadku z k800i na avile. Sony wysyła wszystkie kontakty w jednym pliku. Nie stanowi to problemu dopóki przesyłamy z SE na SE. Aby przesłać na samsunga Avile należy zaopatrzeć się w program: vcfsplitter. Program rozapakowujemy do osobnego folderu. Przenosimy tam naszą książkę telefoniczna z SE w formacie vcf. Przeciągamy i upuszczamy (drag & drop) książkę na nazwie programu. W tym momencie zaczną tworzyć się wpisy ponumerowane od 0 do nieskończoności. Każdy wpis zawiera jeden kontakt. Proste to, a jak ułatwia życie :)
piątek, 11 czerwca 2010
Mój wybór to Chromium!
Jeśli nie chce Ci się czytać, a chciałbyś wiedzieć jak na Windows zainstalować Chromium to przejdz tu:
Chromium to opensourcowa wersja Google Chrome, między innymi dlatego wole chromium. Sam nie sprawdzałem, ale wyczytałem gdzieś, że każda kopia Chrome ma własny numer identyfikacyjny, który umożliwia identyfikację użytkownika i łatwiejsze zbieranie informacji na jego temat. Innymi słowy mówiąc używając chrome (świadomie/nieświadomie) jesteś szpiegowany przez Googla (głównie do odpowiedniego doboru reklam). Chromium oferuje w zasadzie (jeszcze nie dopatrzyłem się różnic, ale nie szukałem ich też) to samo co Chrome, ale nie szpieguje nas. Logo nawet mają podobne, różni się kolorami. [Tu obrazek].
To tyle może tytułem wstępu.
Z Chromium zaprzyjaźniłem się, w momencie kiedy mój (spersonalizowany) firefox zaczął zajmować niebezpiecznie dużo miejsca w pamięci, dochodził do 450MB (sic!). Nawet wyłączenie (nie wszystkich) dodatków nie pomagało. Wtedy pojawił się Chrome - tak, google chrome. Jednak po 3 dniach wrociłem do firefoxa, głównie z powodu braku wtyczek - do blokowania reklam przede wszystkim, ale także trudności przyzwyczajenia się. Kiedy przeczytałem o w/w numerze identyfikacyjnym postanowiłem nie używać Chrome w ogole. Po pewnym czasie przyszedł czas na Chromium, a jako że korzystałem z Ubuntu, nie miałem problemów z jego instalacją i aktualizacjami. Teraz tylko i wyłącznie korzystam z Chromium i mówię tutaj także o systemi Windows.
Tu zaczyna się opis:
Chromium to opensourcowa wersja Google Chrome, między innymi dlatego wole chromium. Sam nie sprawdzałem, ale wyczytałem gdzieś, że każda kopia Chrome ma własny numer identyfikacyjny, który umożliwia identyfikację użytkownika i łatwiejsze zbieranie informacji na jego temat. Innymi słowy mówiąc używając chrome (świadomie/nieświadomie) jesteś szpiegowany przez Googla (głównie do odpowiedniego doboru reklam). Chromium oferuje w zasadzie (jeszcze nie dopatrzyłem się różnic, ale nie szukałem ich też) to samo co Chrome, ale nie szpieguje nas. Logo nawet mają podobne, różni się kolorami. [Tu obrazek].
To tyle może tytułem wstępu.
Z Chromium zaprzyjaźniłem się, w momencie kiedy mój (spersonalizowany) firefox zaczął zajmować niebezpiecznie dużo miejsca w pamięci, dochodził do 450MB (sic!). Nawet wyłączenie (nie wszystkich) dodatków nie pomagało. Wtedy pojawił się Chrome - tak, google chrome. Jednak po 3 dniach wrociłem do firefoxa, głównie z powodu braku wtyczek - do blokowania reklam przede wszystkim, ale także trudności przyzwyczajenia się. Kiedy przeczytałem o w/w numerze identyfikacyjnym postanowiłem nie używać Chrome w ogole. Po pewnym czasie przyszedł czas na Chromium, a jako że korzystałem z Ubuntu, nie miałem problemów z jego instalacją i aktualizacjami. Teraz tylko i wyłącznie korzystam z Chromium i mówię tutaj także o systemi Windows.
Tu zaczyna się opis:
- Skąd pobrać chromium? Odpowiedź dosyć prosta: stąd - jednak nie jest to chromium, a chromium updater. Jako, że chromium nie ma automatycznych aktualizacji tak ten program świetnie je zastępuje.
- Odpalamy program. Wybieramy Settings. Wybieramy czy wolimy ściągać archiwum do rozpakowania i odpalenia przeglądarki (bez instalacji) czy instalacje. Podpowiem, że instalacja jest mniejsza.
- Wybieramy ścieżkę, gdzie ma być zapisywana ściągnieta aplikacja. Klikamy Save. Check. Download. I Voilà.
- Przechodzimy do folderu. Instalujemy i cieszymy się z "nowej", szybkiej, nieszpiegującej przeglądarki.
- Ale to nie wszystko! Najważniejsze to dodatki, bo kto lubi oglądać nie chciane reklamy (no chyba, że ulubionego serwisu, który utrzymuje się z reklam)!
- Ja korzystam z: z czego najbardziej polecam: Adblock i Browser Button for AdBlock
środa, 9 czerwca 2010
Doskonała aplikacja do udostępniania połączenia wifi...
... nawet jeśli sami z niego aktualnie korzystamy: http://www.connectify.me/
niedziela, 6 czerwca 2010
Pamiętacie taką świetną grę... SUPAPLEX
Pamiętacie taką świetną grę o dźwięcznym tytula Supaplex? Gra dosowa, rok 1991. Taki bardziej rozbudowany pacman, z wiekszymi możliwościami poruszania się. Udało mi się ją odpalić na Windowsie 7, ale sposób będzie działał na każdym systemie (windows vista i xp także się wliczają, chociaż na xp powstał specjalny patch umożliwiający grę).
Wystarczy skorzystać z tutoriala, którego napisałem dla innej cooltowej gry. Na samym dole tutoriala znajduje się mały poradnik, jak utworzyć skrót na pulpicie, aby uruchamianie gry nei sprawiało tak wielu problemów.
Stąd można pobrać grę (udostępnioną za darmo): link.
Wystarczy skorzystać z tutoriala, którego napisałem dla innej cooltowej gry. Na samym dole tutoriala znajduje się mały poradnik, jak utworzyć skrót na pulpicie, aby uruchamianie gry nei sprawiało tak wielu problemów.
Stąd można pobrać grę (udostępnioną za darmo): link.
niedziela, 23 maja 2010
Magic Carpet i dosbox
Krótko, zwięźle i na temat.
Cel: Odpalić grę Magic Carpet z 1997 roku, na uwczesnych komputerach.
1. Ściągamy i instalujemy dosboxa [link]
2. Przechodzimy do katalogu dosbox (najczęściej jest to c:\program files\dosbox)
3. Uruchamiamy DOSBox 0.74 Options.bat
4. W pliku tekstowym zmieniamy następujące parametry:
5. Zapisujemy i zamykamy plik
6. Teraz czas zająć się grą.
7. Kopiujemy zawartość plyty do folderu X:\gry\Carpet\ - gdzie X to litera partycji na której chcemy mieć zainstalowaną grę (nazwa Carpet jest bardzo ważna, inaczej gra nie będzie chciała ruszyć)
8. Tworzymy folder CARPET.CD ( tak w nazwie tego foldru jest kropka)
9. Uruchamiamy DosBox.exe
10. Wpisujemy
11. Konfigurujemy kartę dźwiękową, tutaj parametry dla których działa dźwięk:
Mały update:
Jeśli chcecie ułatwić sobie życie, mału tutorial jak utworzyć skrót do gry na pulpicie:
Cel: Odpalić grę Magic Carpet z 1997 roku, na uwczesnych komputerach.
1. Ściągamy i instalujemy dosboxa [link]
2. Przechodzimy do katalogu dosbox (najczęściej jest to c:\program files\dosbox)
3. Uruchamiamy DOSBox 0.74 Options.bat
4. W pliku tekstowym zmieniamy następujące parametry:
- core=dynamic (domyślnie auto) //[ew.dla starszych procesorów normal]
- cycles=fixed 30000 (domyślnie auto)
5. Zapisujemy i zamykamy plik
6. Teraz czas zająć się grą.
7. Kopiujemy zawartość plyty do folderu X:\gry\Carpet\ - gdzie X to litera partycji na której chcemy mieć zainstalowaną grę (nazwa Carpet jest bardzo ważna, inaczej gra nie będzie chciała ruszyć)
8. Tworzymy folder CARPET.CD ( tak w nazwie tego foldru jest kropka)
9. Uruchamiamy DosBox.exe
10. Wpisujemy
- mount c X:\gry [enter] (X litera partycji gdzie znajduje się gra)
- c:
- cd Carpet
- Carpet.exe
11. Konfigurujemy kartę dźwiękową, tutaj parametry dla których działa dźwięk:
- SoundBlaster16
- SoundBlaster 16 FM
- base=220
- irq=7
- dma=1
12. Dalej nie trudno się połapać.
UWAGI:
- Fullscreen włączamy wciskając alt + enter
- Jeśli gra chodzi zbyt szybko należy zmniejszać wartość cycles=fixed 30000 np. o 50%, a gdy za wolno zwiększać, np. o 100%
- Istnieje płynna regulacja prędkości w grze: wielokrotne wciśnięcie ctrl + F11 spowalnia grę, ctrl + F12 przyśpiesza. Jednak płynna regulacja nie sprawdza się tak, jak wartości ustawione na sztywno w pliku konfiguracyjnym.
- Dla drugiej części gry wystarczy utworzyć katalog Carpet2, reszta identycznie. Testowane, działa.
Mały update:
Jeśli chcecie ułatwić sobie życie, mału tutorial jak utworzyć skrót do gry na pulpicie:
- Ściągamy carpet.cd, rozpakowywujemy do folderu z grą (inaczej gra wyrzuci komunikat o nie oryginalności).
- Klikamy prawym przyciskiem myszy na pulpicie i wybieramy Nowy → Skrót
- Pojawi się okienkto tworzenia skrótu. W puste pole wklejamy:
"X:\Program Files\DOSBox-0.74\DOSBox.exe" "Z:\gry\carpet\CARPET.EXE"(gdzie X to partycja, na której zainstalowany jest DOSBox, a Z to partycja na której w folderze gry znajduje się gra Magic Carpet). - Klikamy Dodaj, wybieramy nazwę, klikamy zakończ i mamy piekny skrót.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

